Kłopoty z Exalo Drilling
Surowce | Pracownicy wiertniczej spółki twierdzą, że utraciła płynność finansową. Właściciel, PGNiG, stanowczo zaprzecza.
Tomasz Furman
Pracownicy i związki zawodowe działające w Exalo Drilling – największej w kraju firmie wiertniczej należącej do grupy PGNiG – w liście do posłów i europosłów apelują o interwencję w sprawie działań restrukturyzacyjnych podejmowanych przez zarząd. Twierdzą, że Exalo utraciło płynność finansową, nie ma nowych kontraktów i ogranicza eksport.
Przedstawiciele PGNiG zaprzeczają. – Exalo Drilling ma stabilną sytuację ekonomiczno-finansową. W swojej krótkiej historii funkcjonowania spółka nigdy nie utraciła płynności finansowej – mówi Dorota Gajewska, rzeczniczka PGNiG. Dodaje, że Exalo Drilling ma również zabezpieczony portfel zleceń konieczny do prowadzenia działalności w tym roku oraz zabiega o pozyskanie nowych zleceń na rynkach zagranicznych.
W 2012 r. firma uzyskała z działalności eksportowej 34 proc. przychodów. Rok temu było to już 36 proc.
– Za 2013 r. spółka poniosła stratę netto w kwocie 10,9 mln zł, przy wykonaniu przychodów ze sprzedaży na poziomie 1,1 mld zł. Spółka zanotowała także dodatni wynik na działalności operacyjnej za 2013 r. – informuje Gajewska.
Postulaty...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
